• Jak najbardziej — to jedna z sytuacji, w których indywidualny plan sprawdza się najlepiej. Po dłuższej przerwie czy kontuzji nie da się po prostu „wrócić tam, gdzie się skończyło” — trzeba na nowo zbudować bazę, uważając na to, co bolało albo co spowodowało przerwę. Plan tworzymy z uwzględnieniem Twojej historii.

  • Tak, i to jest jedna z najczęstszych sytuacji, z jakimi do nas trafiają osoby zaczynające przygodę z bieganiem — nie musisz mieć „idealnej” wagi ani formy, żeby zacząć. Wręcz przeciwnie: dobrze poprowadzony trening biegowy to jeden z lepszych sposobów, żeby stopniowo poprawić kondycję i samopoczucie, właśnie dlatego, że zaczynamy od Twojego aktualnego punktu, a nie od jakiegoś wyimaginowanego „poziomu zero”.

    Przy nadwadze plan układamy tak, żeby chronić stawy — na start często więcej marszu i marszobiegów niż czystego biegania, uważamy na nawierzchnię i obuwie, a intensywność zwiększamy powoli.

  • Plan nie jest czymś, co dostajesz raz i masz na kolejne miesiące — to żywy dokument, który aktualizujemy na bieżąco w miarę tego, jak widzimy Twoje postępy, formę i to, co zgłaszasz. Zwykle oznacza to regularne aktualizacje co tydzień — jeśli trening idzie zgodnie z planem. Jeśli pojawia się zmęczenie, ból, zmiana w harmonogramie życiowym albo po prostu lepsza/gorsza forma niż zakładaliśmy — reagujemy od razu, a nie czekamy.

    To jedna z głównych różnic względem gotowego planu „kup i zapomnij” — bo bieżący kontakt z trenerem pozwala plan naprawdę dopasowywać do rzeczywistości, a nie do założeń sprzed czterech tygodni.

  • Plan trafia na Twój zegarek Garmin poprzez wgranie treningów bezpośrednio na urządzenie (przez konto Garmin Connect) — dostajesz gotowe treningi, więc podczas biegania po prostu widzisz na bieżąco, co i jak masz zrobić, bez liczenia w głowie kilometrów czy tempa.

    Jeśli nie masz Garmina nic straconego. Treningi będą przesyłane jako pdf/sheet, zegarek po prostu ułatwia trening.

  • Kontakt na co dzień odbywa się przez WhatsApp — to główny kanał, przez który jesteśmy w stałym kontakcie przez cały okres współpracy.

  • Brak zegarka sportowego nie jest przeszkodą, żeby zacząć — na start dostajesz plan w formie pdf/sheet, ze wszystkimi treningami rozpisanymi (dystanse, tempa, dni). Do rejestrowania samych treningów świetnie sprawdzi się aplikacja Strava — bezpłatna i wystarczy telefon, żeby zapisywać swoje biegi i mieć historię postępów.

    To powiedziawszy — zegarek Garmin naprawdę ułatwia sprawę, bo plan trafia bezpośrednio na nadgarstek z podziałem na strefy tempa/tętna, dystanse i inne więc podczas biegu nie musisz nic liczyć w głowie ani zaglądać do telefonu — po prostu biegniesz zgodnie z tym, co widzisz na ekranie. Jeśli w przyszłości zdecydujesz się na taki zegarek, przejście na tę formę jest płynne i nic nie tracisz z dotychczasowej pracy.